Prawo spadkowe po ważnych zmianach

Prawo spadkowe po ważnych zmianach.

Często spotykam się z sytuacją, że osoby starsze nie zastanawiają się co się stanie z ich majątkiem po ich śmierci. Co więcej niestety niezwykle często dochodzi do sytuacji, że takie osoby zaciągają dość wysokie zobowiązania, które nierzadko w chwili ich śmierci nie zostają spłacone.

Gdy majątek spadkodawcy jest zadłużony długi przechodzą z osoby zmarłej na jego spadkobierców – najczęściej są nimi dzieci i małżonek. Do dnia 18 października 2015 r. obowiązywała zasada, że spadkobiercy automatycznie nabywają spadek wprost. Jeżeli zatem spadkobierca w terminie przewidzianym w ustawie i w stosownej formie nie złożył żadnego oświadczenia – otrzyma spadek wprost. Co to oznacza? Spadkobierca otrzyma w ten sposób zarówno majątek jak i długi po zmarłym. Co więcej- odpowiedzialność za te zobowiązania rozciąga się na cały majątek spadkobiercy.

Dotychczasowe zapisy były oceniane jako społecznie niesprawiedliwe. Spora część spraw dotyczących przyjęcia długów po zmarłych była rozstrzygana przed sądami. Z tych względów od 18 października 2015 r. wprowadzono nowe przepisy dotyczące dziedziczenia długów, zapewniające większą ochronę dłużnikom. Jednakże należy podkreślić, że będą miały one zastosowanie do spadków, które zostały otwarte z tą datą lub poźniej. Datą otwarcia spadku jest data śmierci spadkodawcy.

Spadek z dobrodziejstwem inwentarza

Zgodnie z nową obowiązującą regulacją jeśli spadkobierca w okresie 6 miesięcy od dowiedzenia się o tytule do dziedziczenia nie zrobi nic, wówczas odziedziczy spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Co to oznacza w praktyce? Spadek zostanie przyjęty z ograniczeniem odpowiedzialności za długi spadkowe do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku.

Sporządzenie spisu majątku spadkodawcy

Nowe zasady dziedziczenia nakładają jednak na spadkobierców dodatkowy obowiązek- sporządzenia spisu majątku spadkodawcy – zestawienia aktywów i pasywów spadku. Dotychczas do tych czynności uprawniony był komornik na podstawie stosownego wniosku złożonego w sądzie. Komornik dokonywał wówczas spisu inwentarza. Nowe przepisy dotyczące dziedziczenia wprowadziły dodatkowo prywatny wykaz inwentarza. Uprawniony do jego sporządzenia będzie spadkobierca, który przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza, zapisobierca windykacyjny, a także wykonawca testamentu.

Wykaz inwentarza należy następnie złożyć u notariusza bądź w sądzie, gdzie zostanie sporządzony z tej czynności stosowny protokół. Sporządzenie spisu inwentarza nie jest czynnością nader skomplikowaną. W celu uproszczenia tej procedury został przygotowany formularz, który należy zastosować do spisania majątku. Nie można jednak dopuścić do sytuacji, że w formularz zostaną celowo wpisane korzystne dla nas składniki. Działanie takie może bowiem doprowadzić do odebrania spadkobiercy możliwości powołania się na ograniczenie odpowiedzialności za długi.

Sąd po otrzymaniu takiego spisu zarządzi ogłoszenie o złożeniu wykazu. Wierzyciel będzie mógł zapoznać się z treścią wykazu oraz kwestionować jego treść, jest on również uprawniony do złożenia wniosku do sądu o wydanie postanowienie o sporządzenie spisu inwentarza.

Czy zmiany faktycznie są korzystne? Dla kogo?

Biorąc pod uwagę jak wiele dramatów ludzkich wywołały przepisy spadkowe w poprzednim brzmieniu, obecną regulację należy ocenić pozytywnie. Przede wszystkim dla spadkobierców. Ale co z wierzycielami zmarłego? Z pewnością ta grupa nie jest zachwycona zmianami, jednak nie pozostają oni bez możliwości interwencji w przypadku choćby zastrzeżeń do wykazu składników majątku złożonego przez spadkobiercę. Jednak bezsprzecznie ich uprawnienia do egzekwowania zadłużenia po zmarłym zostały znacznie ograniczone.

Zmiany w procedurze karnej

Nadeszły zmiany w procedurze karnej

No i stało się! Nadeszła godzina „0”. Nie ma już odwrotu. Wielka reforma procesu karnego weszła w życie. Co to oznacza?
W nagłówkach prasy branżowej można znaleźć przede wszystkim odniesienie do poszczególnych grup zawodowych, których postępowanie w sprawach karnych dotknie od strony zawodowej. Czyta się o tym, że prokuratorzy czy sądy są nieprzygotowani
do zmian. Nieco lepiej wygląda sytuacja adwokatów i radców prawnych.

Nigdzie nie znalazłam jednak konkretnych informacji dla obywateli, co reforma zmienia w ich sytuacji. Z mojego punktu widzenia jest
to istotny błąd ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. Odliczając dni do 1.07.2015 r. czekałam na jakąkolwiek akcję informacyjną związaną z nowymi przepisami. Niestety ani w telewizji publicznej, ani w prasie czy serwisach internetowych Ministerstwo nie zamieszczało informacji dla nieświadomych poważnych zmian „Kowalskich”. Patrząc z boku może się wydawać, że reforma nie wpłynie na nasze życie w sposób szczególny, że przecież jakoś
to będzie. Oczywiście, że będzie „jakoś”…ale zmiany są na tyle istotne, że to „jakoś” może się dla niejednej osoby nieznającej swoich prawi obowiązków w nowym procesie karnym okazać zgubne.

Co się zmieni? Nie sposób w tak krótkim wpisie omówić wszystkiego, jednak postaram się zwrócić uwagę na najistotniejsze kwestie.

1. Kontradyktoryjność

Do tej pory sąd w procesie karnym miał za zadanie aktywnie badać
i wyjaśniać okoliczności sprawy- nawet przy bierności stron. Obecnie sędzia będzie miał rolę arbitra, który przygląda się „walce stron” procesu. Obowiązek udowodnienia swoich racji zostaje nałożony na strony, sąd będzie jedynie czuwał nad prawidłowym przebiegiem procesu a następnie oceniał zebrany w sprawie materiał dowodowy.

Ustawodawca przewidział co prawda możliwość podjęcia przez sąd inicjatywy dowodowej, jednak jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Co to wszystko oznacza dla obywatela- potencjalnego oskarżonego? Należy czytać wszystkie pouczenia przesyłane przez sąd i aktywnie uczestniczyć w postępowaniu sądowym, ponieważ bierne przyglądanie się biegowi wydarzeń może nas kosztować przegraniem procesu.

Niewątpliwie podejmowanie aktywnych działań procesowych wymaga wiedzy prawniczej. Co zrobić jeśli jej nie mamy?
Trzeba powierzyć obronę naszych praw profesjonaliście- adwokatowi
lub radcy prawnemu (tak tak- tu też mamy nowość!). A co zrobić jeśli nie stać nas na obrońcę z wyboru? Można złożyć wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu (jedynie w postępowaniu sądowym), a sąd go uwzględni, jeśli po analizie sytuacji finansowej oskarżonego uzna to za zasadne.

2. Radcowie prawni

Od 1.07.2015 r. obronę osoby oskarżonej można powierzyć nie tylko adwokatowi, ale także radcy prawnemu. Radcowie prawni w niczym nie ustępują adwokatom, są równie dobrze przygotowani
do prowadzenia spraw w nowym postępowaniu jak adwokaci.
Co więcej- w związku z tym, że proces karny według nowych zasad przypomina proces cywilny, radcy prawni mogą sobie z nim poradzić nawet lepiej. Są oni bowiem specjalistami w procesach cywilnych, w których od dawna ciężar udowodnienia dochodzonych roszczeń spoczywał na stronie wywodzącej z tego faktu skutki prawne. Oczywiście nie można generalizować i należy głośno przyznać, że adwokaci od lat występują w charakterze pełnomocników w procesach cywilnych i doskonale radzą sobie w tej roli. Zatem wybór obrońcy jest już w rękach osób oskarżonych,
bądź sądów jeśli zaistnieje potrzeba wyznaczenia obrońcy z urzędu.

3. Pouczenia

Wszystkie osoby występujące przed Sądem w charakterze oskarżonego muszą zostać pouczone o wszelkich prawach
i obowiązkach im przysługujących. Jest to często tekst pisany małą czcionką nawet na kilka stron. Zapoznanie się z nimi wszystkimi wymaga czasu oraz skupienia. Jak wynika z obserwacji poczynań sądów po dniu 1.07.2015 r., niejednokrotnie oskarżonym doręcza się pouczenia podczas zaplanowanego terminu rozprawy dając im czas do zapoznania się z ich treścią podczas krótkiej przerwy.
Moim zdaniem oskarżony ma prawo w takiej sytuacji wnieść
o odroczenie rozprawy na kolejny termin w celu umożliwienia mu zapoznania się z treścią wszystkich pouczeń. Wniosek taki winien zostać uwzględniony, ponieważ oskarżonemu w czasie rozprawy towarzyszą duże emocje, które z pewnością nie sprzyjają przyswajaniu treści spisanej językiem prawniczym.

Powyższe zmiany wprowadzone od 1.07.2015 r. z pewnością są tylko wierzchołkiem góry lodowej faktycznych i praktycznych problemów wywołanych zmianą przepisów karnych.

Mogę zagwarantować, że będę bacznym obserwatorem jak sądy, prokuratorzy, ale także adwokaci i radcy prawni radzą sobie ze stosowaniem nowych przepisów, a o wynikami moich obserwacji będę się z Wami dzielić w kolejnych wpisach na moim blogu.

Pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego

Ostatnio jeden z przyjaciół zadał mi pytanie „Czy w chwili ukończenia przez jego syna 18 lat wygaśnie nałożony na niego jako ojca obowiązek alimentacyjny”. Odpowiedź na to pytanie była przecząca.
Uzyskanie przez dziecko pełnoletniości nie powoduje, że obowiązek alimentacyjny rodziców wygaśnie. Obowiązek alimentacyjny rodziców dotyczy dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Pamiętajmy jednak, że chodzi tutaj wyłącznie o dochody z majątku dziecka, takie jak np. czynsz, odsetki. Nie jest jednak brana pod uwagę wartość majątku dziecka, gdyż skład tego majątku powinien pozostać niezmieniony.
Na rodzicu zobowiązanym do płacenia alimentów na rzecz dziecka obowiązek ten ciąży nawet po osiągnięciu przez dziecko pełnoletniości, chyba że świadczenia te wiążą się z nadmiernym dla rodzica uszczerbkiem lub jeśli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możliwości samodzielnego utrzymania się.
W takim wypadku obowiązany do płacenia alimentów może wytoczyć powództwo domagając się uchylenia obowiązku alimentacyjnego względem dziecka pełnoletniego.
Jak sporządzić pozew w takiej sprawie? W pierwszej kolejności, jak w każdym piśmie procesowym, należy wskazać sąd właściwy do rozpoznania tej sprawy. Sprawy alimentacyjne rozpatrywane są zawsze przez sądy rejonowe – wydziały rodzinne i nieletnich. Pozew należy więc wnieść do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego, czyli osoby uprawnionej do otrzymywania alimentów. Następnie należy wskazać strony powstępowania. Powodem w takiej sprawie będzie osoba, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, natomiast pozwanym będzie uprawniony do alimentów. Wskazując strony postępowania należy podać ich imiona, nazwiska oraz adresy zamieszkania. Ponadto powód musi wskazać także swój numer PESEL. W pozwie należy również określić wartość przedmiotu sporu. W przypadku pozwu o uchylenie obowiązku alimentacyjnego wartość przedmiotu sporu stanowi iloczyn miesięcznej kwoty alimentów (np. 400 zł) oraz 12 miesięcy, czyli w tym wypadku w.p.s. wynosi 4.800 zł. Od tej wartości należy uiścić opłatę od pozwu w wysokości 5%, czyli zgodnie z moim przykładem będzie to kwota 240,00 zł. W pozwie należy wskazać czego i od kogo żądamy. Musimy uzasadnić swoje żądanie oraz powołać dowody na poparcie swoich racji. Jeżeli będziemy domagali się przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków to należy podać w pozwie ich imiona, nazwiska oraz adresy zamieszkania, a także wskazać na jaką okoliczność mają być przesłuchani. Należy również pamiętać, iż pozew musi zostać podpisany, a do sądu składamy jego oryginał wraz z odpisem pozwu oraz załączników dla strony przeciwnej.
Dla ułatwienia zamieszczam poniżej wzór takiego pozwu.

Do pobrania: wzór pozwu o uchylenie alimentów

Alimenty od męża, alimenty od żony

Rozszerzając wpis dotyczący rozwodu opiszę jak uzyskać alimenty od małżonka.
Uzyskanie alimentów od małżonka możliwe jest zarówno w wyroku rozwodowym, jak i w odrębnym postępowaniu. Orzeczenie o alimentach może mieć miejsce w wyroku rozwodowym jedynie na wyraźne żądanie jednego z małżonków.
Powstanie obowiązku alimentacyjnego między małżonkami zależy od tego, kto ponosi winę za rozpad pożycia małżeńskiego. W przypadku, kiedy żaden z małżonków nie został uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia małżeńskiego , alimentów może żądać małżonek winny od małżonka drugiego również winnego lub małżonek niewinny od małżonka również niewinnego.

W przypadku, kiedy jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, tylko małżonek niewinny może żądać alimentów od małżonka winnego. Małżonkowi, któremu została przypisana wina za rozpad pożycia małżeńskiego nie przysługują alimenty.

W sytuacji, kiedy żaden z małżonków nie został uznanym za wyłącznie winnego rozpadu więzi emocjonalnej, fizycznej i ekonomicznej między małżonkami, oboje byli małżonkowie mogą żądać od siebie nawzajem alimentów.

Warunkami istnienia takiego obowiązku są brak wyłącznej winy jednego z małżonków, niedostatek małżonka ubiegającego się o alimenty i możliwości zarobkowo – finansowe zobowiązanego do płacenia alimentów małżonka.

Uprawnionym do wystąpienia z żądaniem płacenia alimentów jest małżonek, który znajduje się w niedostatku. Stan niedostatku, to stan, w którym małżonek nie jest w stanie zaspokoić wszystkich, lub nawet części, swoich uzasadnionych potrzeb.

Jeśli jednak jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd może orzec, że małżonek winny ma obowiązek płacić alimenty.

W przypadku tego obowiązku, alimenty mają zaspokoić usprawiedliwione potrzeby małżonka niewinnego. Nie wymaga się, aby małżonek niewinny znajdował się w niedostatku. Wystarczy, aby rozwód pociągnął za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Sąd orzekając o zasądzeniu alimentów porównuje, sytuację materialną małżonka niewinnego, z jego sytuacją, sprzed orzeczenia rozwodu.

 

Jak odzyskać swoje pieniądze?

Jak odzyskać swoje pieniądze?

Nie ma co ukrywać, że czasy są trudne… Coraz więcej osób fizycznych oraz firm ma problemy finansowe. Niestety kontakty biznesowe między przedsiębiorcami tworzą obieg zamknięty. Wystarczy, że jedna firma zalega z płatnościami wobec drugiej, wtedy ta traci płynność finansową i odwleka zapłatę w stosunku do swoich wierzycieli. Niektórzy mogą cierpliwie czekać na zapłatę od dłużnika, a dla tych, którzy nie mogą sobie na taki luksus pozwolić- mam kilka rad jak postępować w takiej sytuacji.

Podstawą jest zgromadzenie wszelkiej dokumentacji, na podstawie której będziemy mogli dochodzić swoich praw. Mianowicie: faktury, umowy, korespondencja z dłużnikiem, pisemne zobowiązania dłużnika do spłaty należności itp.  Zanim wystąpimy na drogę sądową musimy wyczerpać drogę pozasądową, a mianowicie musimy wezwać dłużnika do zapłaty zaległej kwoty (możemy dodać do tego kwotę skapitalizowanych odsetek). W takim wezwaniu należy wyznaczyć termin do zapłaty oraz poinformować o tym, że w przypadku braku zapłaty wystąpimy na drogę sądową.  Oczywiście takie pismo należy wysłać dłużnikowi listem poleconym (najlepiej za zwrotnym potwierdzeniem odbioru).

Jeżeli dłużnik nie zareaguje na takie wezwanie wówczas możemy złożyć pozew do Sądu. W przypadku dochodzenia należności wynikającej ze stosunków między przedsiębiorcami, właściwy będzie Sąd gospodarczy. W zależności od wartości przedmiotu sporu będzie to sąd rejonowy (do 75 tysięcy złotych) lub okręgowy(powyżej 75 tysięcy złotych). Zasadą jest wytaczanie powództwa przed sądem właściwym ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego (od tej zasady są odstępstwa- zachęcam do lektury przepisów kodeksu postępowania cywilnego).

Jak napisać pozew? to naprawdę nie jest takie trudne jak się wydaje:) Jeżeli roszczenie wynika z umowy i wartość przedmiotu sporu nie przekracza 10.000 zł wówczas sprawa ma charakter uproszczony i pozew musimy złożyć na formularzu urzędowym P. Również roszczenia o zapłatę czynszu za najem lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu w spółdzielni (niezależnie od wartości przedmiotu sporu) mogą być dochodzone w postępowaniu uproszczonym. Taki formularz trzeba wypełnić bardzo dokładnie według wskazówek w nim zamieszczonych. Bardzo ważne jest podanie wszystkich wniosków dowodowych już w pozwie, ponieważ podane później mogą nie zostać przez sąd uwzględnione. Oczywiście pozew należy podpisać oraz dołączyć do niego wszystkie dokumenty oraz wezwanie do zapłaty wraz z dowodem nadania oraz (jeżeli takowe posiadamy)zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pozew  wraz ze wszystkimi załącznikami musi zostać złożony w 2 egzemplarzach(chyba, że jest więcej niż 1 pozwany- wówczas dołączamy tyle egzemplarzy ilu jest pozwanych oraz jeden dla sądu).

Granica 10.000 zł ma również znaczenie przy określaniu wysokości opłaty, którą musimy uiścić składając pozew. Jednak o tym napiszę więcej w kolejnych wpisach- a jeżeli komuś zależy na czasie to odsyłam do ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:)

Istotne jest również prawidłowe oznaczenie naszego żądania. W wielu przypadkach stan faktyczny sprawy jest tak oczywisty i wynika z dołączonych do pozwu dokumentów, że nie ma potrzeby prowadzenia postępowania w trybie zwykłym i wyznaczania rozprawy. Wówczas ważne jest abyśmy w pozwie od razy wskazali, że wnosimy o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym lub upominawczym.

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym sąd może wydać tylko wówczas gdy stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości, gdy pozwany uznał swój dług (najczęściej podpis na fakturze lub pisemne uznanie długu, prośba o rozłożenie na raty etc.) i gdy powód wyraźnie wnosi o wydanie nakazu w postępowaniu nakazowym. Gdy stan sprawy nie budzi wątpliwości, a pozwany nie uznał swojego zadłużenia wobec powoda lub gdy w pozwie nie ma żądania wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym- sprawa zostaje skierowana do postępowania upominawczego. Jeżeli jednak okoliczności sprawy budzą wątpliwości to sprawa będzie rozpoznawana w trybie zwykłym. Najkorzystniejszym dla powoda rozwiązaniem jest postępowanie nakazowe, ewentualnie upominawcze, ponieważ jest szybsze i tańsze niż postępowanie w trybie zwykłym.

Dla ułatwienia udostępniam Wam formularz urzędowy P do wypełnienia, wzór pozwu składanego w „normalnej” formie oraz wzór wezwania do zapłaty:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w odzyskiwaniu tego co się wam należy:))))

Rozdzielność majątkowa

Do pobrania: pozew o rozdzielność majątkową

Małżonkowie z różnych powodów decydują się na ustanowienie rozdzielności majątkowej. Niekiedy jest to następstwo separacji, ale w wielu wypadkach jest to wspólna decyzja małżonków w celu zabezpieczenia majątku w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej przez jedno z nich.

Rozdzielność majątkowa to ustrój majątkowy małżeński, który charakteryzuje się tym, że nie występuje w nim majątek wspólny małżonków, lecz jedynie dwa majątki osobiste, z których każdy należy do jednego z małżonków. Są one odrębne od siebie w sensie prawnym. Każde z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem.

Sytuacja taka nie wyklucza jednak możliwości wspólnego nabywania przez małżonków różnego rodzaju praw (np. własności mieszkania, samochodu itp.). Przedmioty te należą wówczas do małżonków na zasadach współwłasności. Każde z małżonków ma prawo do określonego udziału w nabytej rzeczy.

Rozdzielność majątkową można ustanowić w dwojaki sposób.  Może powstać przed zawarciem małżeństwa. W tym celu trzeba spisać u notariusza umowę majątkową małżeńską. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby rozdzielność wprowadzić po ślubie. Aby to zrobić, wystarczy zawrzeć przed notariuszem umowę majątkową albo wnieść pozew do sądu.

ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA PRZED NOTARIUSZEM

W przypadku umowy zawieranej przed notariuszem niezbędne jest zgodne oświadczenie woli obu stron. W przypadku braku zgody jednego z małżonków notariusz nie ma prawa ustanowić rozdzielności majątkowej. W umowie zakreśla się również termin, od którego umowa ta ma obowiązywać, choć zazwyczaj za jej początek przyjmuje się dzień podpisania umowy.

Od 20 stycznia 2005 r., udając się do notariusza w celu umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, małżonkowie mogą wybrać system umownej rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków. W zasadzie nie różni się on niczym od klasycznej rozdzielności majątkowej. Jej odmienność ujawnia się dopiero w momencie ustania małżeństwa lub ustania rozdzielności majątkowej (np. w drodze zawarcia umowy ustanawiającej wspólność). Wówczas możliwe jest żądanie wyrównania różnicy w dorobkach (w przyroście wartości majątków) między małżonkami, czyli małżonek, którego dorobek jest mniejszy niż dorobek drugiego małżonka (bo np. prowadził dom, wychował dzieci, stan jego zdrowia nie pozwalał mu osiągać wyższych dochodów), może żądać wyrównania dorobków przez zapłatę lub przeniesienie prawa. Wyrównania dorobków mogą dokonać umownie sami małżonkowie. Jeśli jednak nie dojdą w tym zakresie do porozumienia, wówczas rozstrzygnie za nich sąd.

Co istotne, w notarialnej umowie małżeńskiej można nie tylko wprowadzić rozdzielność, ale również dokonać podziału majątku wspólnego. W takiej sytuacji małżonkowie  powinni określić, jakie przedmioty stanowią ich majątek wspólny i jaka jest ich wartość, oraz dokonać zgodnego ich podziału.

ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA PRZED SĄDEM
Ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd można domagać się wówczas, gdy między małżonkami nie ma zgody co do tej kwestii i nie można tego zrobić w drodze umowy przed notariuszem. Żądanie takie musi być uzasadnione ważnymi powodami. W praktyce będą to sytuacje natury majątkowej polegające na: trwonieniu majątku wspólnego na skutek hulaszczego trybu życia, alkoholizmu, rażącej niegospodarności itp., uchylaniu się od pomnażania i utrzymywania substancji majątku wspólnego albo też zatrzymaniu tego majątku wyłącznie dla siebie i niedopuszczeniu współmałżonka do korzystania z niego. Mogą to być także okoliczności o charakterze niemajątkowym, np. faktyczna separacja małżonków, zaistnienie podstaw do domagania się rozwodu itp. Ważnych powodów nie stanowią natomiast okoliczności niezawinione przez małżonka bądź niezależne od jego woli, np. długotrwała choroba.
Zniesienie wspólności majątkowej może nastąpić tylko w czasie trwania małżeństwa, gdy istnieje między małżonkami wspólność majątkowa.
Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W związku z tym sąd ma obowiązek w sentencji wyroku oznaczyć dokładnie datę (dzień, miesiąc, rok), w której powstanie rozdzielność majątkowa.

Pozew w sprawie ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej trzeba skierować do wydziału rodzinnego sądu rejonowego, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne zamieszkanie, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze stale przebywa. W braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej (czyli tej, której zachowanie jest przyczyną wprowadzenia rozdzielności), a gdy i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda, czyli osoby, która domaga się wprowadzenia rozdzielności.

Niekiedy, w szczególności w przypadku małżeństw, w których jedno z małżonków prowadzi działalność gospodarczą, warto rozważyć ustanowienie rozdzielności majątkowej w drodze umowy przed notariuszem. Może to uchronić majątek osobisty współmałżonka w czasie egzekucji długów przedsiębiorcy.

Załączam wzór pozwu o ustanowienie rozdzielności majątkowej:

pozew o rozdzielność majątkową

Rozwód

Niewątpliwie samo podjęcie decyzji o zakończeniu małżeństwa jest trudne i bolesne, jednak nawet w takich chwilach warto dołożyć wszelkich starań, aby przygotować się do procesu rozwodowego jak najlepiej.

Dla osób, które chcą aby wyrok rozwodowy zapadł jak najszybciej, najlepszym rozwiązaniem będzie złożenie pozwu o rozwód bez orzekania o winie. Należy jednak pamiętać, że takie orzeczenie nie pozwoli na ubieganie się o alimenty od byłego małżonka. Jeżeli strony procesu jeszcze przed wniesieniem pozwu do sądu (bez orzekania o winie) uzgodnią wszelkie szczegóły związane z opieką nad wspólnymi dziećmi i podziałem majątku, wyrok może zostać wydany już na pierwszej rozprawie. W przypadku wniesienia pozwu o rozwód z orzekaniem o winie należy liczyć się z długim postępowaniem sądowym. Sąd będzie wysłuchiwał zawnioskowanych świadków oraz strony procesu, oceniał dowody oraz rozstrzygał o tym, kto przyczynił się do rozpadu związku małżeńskiego. Taki proces nie zakończy się po przeprowadzeniu pierwszej rozprawy, a kolejne terminy będą wyznaczane za kilka miesięcy.

Od pozwu o rozwód pobiera się opłatę stałą w wysokości 600 zł. Połowa tej opłaty zostanie zwrócona przez sąd z urzędu po uprawomocnieniu się wyroku w przypadku orzeczenia rozwodu na zgodny wniosek stron bez orzekania o winie.

Z żądaniem orzeczenia rozwodu może wystąpić każdy z małżonków, jeżeli nastąpił między nimi zupełny i trwały rozkład pożycia. Rozkład jest zupełny, gdy nie istnieje między małżonkami więź duchowa, fizyczna ani gospodarcza. Należy mieć na uwadze, że nawet rzadkie tylko stosunki fizyczne między małżonkami będą wskazywać, że rozkład pożycia nie jest jeszcze zupełny. Ale nawet gdy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia Sąd nie orzeknie rozwodu, jeżeli wskutek niego miałoby ucierpieć dobro wspólnych małoletnich dzieci lub jeżeli z innych względów orzeczenie rozwodu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Należy pamiętać także, że rozwód jest niedopuszczalny jeżeli wnosi o niego małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia, chyba że drugi małżonek wyrazi zgodę na rozwód lub gdy odmowa zgody na rozwód jest w danych okolicznościach sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.

W wyroku orzekającym rozwód sąd rozstrzygnie o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi obojga małżonków, a także o kontaktach rodziców z dziećmi. Ponadto Sąd orzeknie w jakiej wysokości każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dzieci. Sąd oczywiście uwzględni przy tym porozumienie małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dziećmi po rozwodzie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dzieci.

Jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.

Co ważne małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Kluczową kwestią przy domaganiu się alimentów od byłego małżonka poza jego winą jest istnienie niedostatku. Gdy alimentów domaga się małżonek winny rozkładu pożycia od drugiego z małżonków, także winnego, sąd uwzględni powództwo bez względu na stopień winy małżonka żądającego alimentów. Nie może żądać alimentów małżonek winny powstania rozkładu od byłego małżonka, któremu nie przypisano winy. Należy jednak pamiętać, że obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa.

Pliki do pobrania

pozew rozwodowy.doc 

pozew rozwodowy.docx

pozew rozwodowy.pdf

Prawo kobiecym okiem