Archiwa tagu: Gorzów Wlkp.

Zmiany w procedurze karnej

Nadeszły zmiany w procedurze karnej

No i stało się! Nadeszła godzina „0”. Nie ma już odwrotu. Wielka reforma procesu karnego weszła w życie. Co to oznacza?
W nagłówkach prasy branżowej można znaleźć przede wszystkim odniesienie do poszczególnych grup zawodowych, których postępowanie w sprawach karnych dotknie od strony zawodowej. Czyta się o tym, że prokuratorzy czy sądy są nieprzygotowani
do zmian. Nieco lepiej wygląda sytuacja adwokatów i radców prawnych.

Nigdzie nie znalazłam jednak konkretnych informacji dla obywateli, co reforma zmienia w ich sytuacji. Z mojego punktu widzenia jest
to istotny błąd ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. Odliczając dni do 1.07.2015 r. czekałam na jakąkolwiek akcję informacyjną związaną z nowymi przepisami. Niestety ani w telewizji publicznej, ani w prasie czy serwisach internetowych Ministerstwo nie zamieszczało informacji dla nieświadomych poważnych zmian „Kowalskich”. Patrząc z boku może się wydawać, że reforma nie wpłynie na nasze życie w sposób szczególny, że przecież jakoś
to będzie. Oczywiście, że będzie „jakoś”…ale zmiany są na tyle istotne, że to „jakoś” może się dla niejednej osoby nieznającej swoich prawi obowiązków w nowym procesie karnym okazać zgubne.

Co się zmieni? Nie sposób w tak krótkim wpisie omówić wszystkiego, jednak postaram się zwrócić uwagę na najistotniejsze kwestie.

1. Kontradyktoryjność

Do tej pory sąd w procesie karnym miał za zadanie aktywnie badać
i wyjaśniać okoliczności sprawy- nawet przy bierności stron. Obecnie sędzia będzie miał rolę arbitra, który przygląda się „walce stron” procesu. Obowiązek udowodnienia swoich racji zostaje nałożony na strony, sąd będzie jedynie czuwał nad prawidłowym przebiegiem procesu a następnie oceniał zebrany w sprawie materiał dowodowy.

Ustawodawca przewidział co prawda możliwość podjęcia przez sąd inicjatywy dowodowej, jednak jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Co to wszystko oznacza dla obywatela- potencjalnego oskarżonego? Należy czytać wszystkie pouczenia przesyłane przez sąd i aktywnie uczestniczyć w postępowaniu sądowym, ponieważ bierne przyglądanie się biegowi wydarzeń może nas kosztować przegraniem procesu.

Niewątpliwie podejmowanie aktywnych działań procesowych wymaga wiedzy prawniczej. Co zrobić jeśli jej nie mamy?
Trzeba powierzyć obronę naszych praw profesjonaliście- adwokatowi
lub radcy prawnemu (tak tak- tu też mamy nowość!). A co zrobić jeśli nie stać nas na obrońcę z wyboru? Można złożyć wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu (jedynie w postępowaniu sądowym), a sąd go uwzględni, jeśli po analizie sytuacji finansowej oskarżonego uzna to za zasadne.

2. Radcowie prawni

Od 1.07.2015 r. obronę osoby oskarżonej można powierzyć nie tylko adwokatowi, ale także radcy prawnemu. Radcowie prawni w niczym nie ustępują adwokatom, są równie dobrze przygotowani
do prowadzenia spraw w nowym postępowaniu jak adwokaci.
Co więcej- w związku z tym, że proces karny według nowych zasad przypomina proces cywilny, radcy prawni mogą sobie z nim poradzić nawet lepiej. Są oni bowiem specjalistami w procesach cywilnych, w których od dawna ciężar udowodnienia dochodzonych roszczeń spoczywał na stronie wywodzącej z tego faktu skutki prawne. Oczywiście nie można generalizować i należy głośno przyznać, że adwokaci od lat występują w charakterze pełnomocników w procesach cywilnych i doskonale radzą sobie w tej roli. Zatem wybór obrońcy jest już w rękach osób oskarżonych,
bądź sądów jeśli zaistnieje potrzeba wyznaczenia obrońcy z urzędu.

3. Pouczenia

Wszystkie osoby występujące przed Sądem w charakterze oskarżonego muszą zostać pouczone o wszelkich prawach
i obowiązkach im przysługujących. Jest to często tekst pisany małą czcionką nawet na kilka stron. Zapoznanie się z nimi wszystkimi wymaga czasu oraz skupienia. Jak wynika z obserwacji poczynań sądów po dniu 1.07.2015 r., niejednokrotnie oskarżonym doręcza się pouczenia podczas zaplanowanego terminu rozprawy dając im czas do zapoznania się z ich treścią podczas krótkiej przerwy.
Moim zdaniem oskarżony ma prawo w takiej sytuacji wnieść
o odroczenie rozprawy na kolejny termin w celu umożliwienia mu zapoznania się z treścią wszystkich pouczeń. Wniosek taki winien zostać uwzględniony, ponieważ oskarżonemu w czasie rozprawy towarzyszą duże emocje, które z pewnością nie sprzyjają przyswajaniu treści spisanej językiem prawniczym.

Powyższe zmiany wprowadzone od 1.07.2015 r. z pewnością są tylko wierzchołkiem góry lodowej faktycznych i praktycznych problemów wywołanych zmianą przepisów karnych.

Mogę zagwarantować, że będę bacznym obserwatorem jak sądy, prokuratorzy, ale także adwokaci i radcy prawni radzą sobie ze stosowaniem nowych przepisów, a o wynikami moich obserwacji będę się z Wami dzielić w kolejnych wpisach na moim blogu.

Rozdzielność majątkowa

Do pobrania: pozew o rozdzielność majątkową

Małżonkowie z różnych powodów decydują się na ustanowienie rozdzielności majątkowej. Niekiedy jest to następstwo separacji, ale w wielu wypadkach jest to wspólna decyzja małżonków w celu zabezpieczenia majątku w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej przez jedno z nich.

Rozdzielność majątkowa to ustrój majątkowy małżeński, który charakteryzuje się tym, że nie występuje w nim majątek wspólny małżonków, lecz jedynie dwa majątki osobiste, z których każdy należy do jednego z małżonków. Są one odrębne od siebie w sensie prawnym. Każde z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem.

Sytuacja taka nie wyklucza jednak możliwości wspólnego nabywania przez małżonków różnego rodzaju praw (np. własności mieszkania, samochodu itp.). Przedmioty te należą wówczas do małżonków na zasadach współwłasności. Każde z małżonków ma prawo do określonego udziału w nabytej rzeczy.

Rozdzielność majątkową można ustanowić w dwojaki sposób.  Może powstać przed zawarciem małżeństwa. W tym celu trzeba spisać u notariusza umowę majątkową małżeńską. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby rozdzielność wprowadzić po ślubie. Aby to zrobić, wystarczy zawrzeć przed notariuszem umowę majątkową albo wnieść pozew do sądu.

ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA PRZED NOTARIUSZEM

W przypadku umowy zawieranej przed notariuszem niezbędne jest zgodne oświadczenie woli obu stron. W przypadku braku zgody jednego z małżonków notariusz nie ma prawa ustanowić rozdzielności majątkowej. W umowie zakreśla się również termin, od którego umowa ta ma obowiązywać, choć zazwyczaj za jej początek przyjmuje się dzień podpisania umowy.

Od 20 stycznia 2005 r., udając się do notariusza w celu umownego ustanowienia rozdzielności majątkowej, małżonkowie mogą wybrać system umownej rozdzielności majątkowej z wyrównaniem dorobków. W zasadzie nie różni się on niczym od klasycznej rozdzielności majątkowej. Jej odmienność ujawnia się dopiero w momencie ustania małżeństwa lub ustania rozdzielności majątkowej (np. w drodze zawarcia umowy ustanawiającej wspólność). Wówczas możliwe jest żądanie wyrównania różnicy w dorobkach (w przyroście wartości majątków) między małżonkami, czyli małżonek, którego dorobek jest mniejszy niż dorobek drugiego małżonka (bo np. prowadził dom, wychował dzieci, stan jego zdrowia nie pozwalał mu osiągać wyższych dochodów), może żądać wyrównania dorobków przez zapłatę lub przeniesienie prawa. Wyrównania dorobków mogą dokonać umownie sami małżonkowie. Jeśli jednak nie dojdą w tym zakresie do porozumienia, wówczas rozstrzygnie za nich sąd.

Co istotne, w notarialnej umowie małżeńskiej można nie tylko wprowadzić rozdzielność, ale również dokonać podziału majątku wspólnego. W takiej sytuacji małżonkowie  powinni określić, jakie przedmioty stanowią ich majątek wspólny i jaka jest ich wartość, oraz dokonać zgodnego ich podziału.

ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA PRZED SĄDEM
Ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd można domagać się wówczas, gdy między małżonkami nie ma zgody co do tej kwestii i nie można tego zrobić w drodze umowy przed notariuszem. Żądanie takie musi być uzasadnione ważnymi powodami. W praktyce będą to sytuacje natury majątkowej polegające na: trwonieniu majątku wspólnego na skutek hulaszczego trybu życia, alkoholizmu, rażącej niegospodarności itp., uchylaniu się od pomnażania i utrzymywania substancji majątku wspólnego albo też zatrzymaniu tego majątku wyłącznie dla siebie i niedopuszczeniu współmałżonka do korzystania z niego. Mogą to być także okoliczności o charakterze niemajątkowym, np. faktyczna separacja małżonków, zaistnienie podstaw do domagania się rozwodu itp. Ważnych powodów nie stanowią natomiast okoliczności niezawinione przez małżonka bądź niezależne od jego woli, np. długotrwała choroba.
Zniesienie wspólności majątkowej może nastąpić tylko w czasie trwania małżeństwa, gdy istnieje między małżonkami wspólność majątkowa.
Rozdzielność majątkowa powstaje z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia. W związku z tym sąd ma obowiązek w sentencji wyroku oznaczyć dokładnie datę (dzień, miesiąc, rok), w której powstanie rozdzielność majątkowa.

Pozew w sprawie ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej trzeba skierować do wydziału rodzinnego sądu rejonowego, w którego okręgu małżonkowie mieli ostatnie wspólne zamieszkanie, jeżeli choć jedno z nich w okręgu tym jeszcze stale przebywa. W braku takiej podstawy wyłącznie właściwy jest sąd miejsca zamieszkania strony pozwanej (czyli tej, której zachowanie jest przyczyną wprowadzenia rozdzielności), a gdy i tej podstawy nie ma – sąd miejsca zamieszkania powoda, czyli osoby, która domaga się wprowadzenia rozdzielności.

Niekiedy, w szczególności w przypadku małżeństw, w których jedno z małżonków prowadzi działalność gospodarczą, warto rozważyć ustanowienie rozdzielności majątkowej w drodze umowy przed notariuszem. Może to uchronić majątek osobisty współmałżonka w czasie egzekucji długów przedsiębiorcy.

Załączam wzór pozwu o ustanowienie rozdzielności majątkowej:

pozew o rozdzielność majątkową