Archiwa tagu: Karolina Olechnowicz

Zmiany w procedurze karnej

Nadeszły zmiany w procedurze karnej

No i stało się! Nadeszła godzina „0”. Nie ma już odwrotu. Wielka reforma procesu karnego weszła w życie. Co to oznacza?
W nagłówkach prasy branżowej można znaleźć przede wszystkim odniesienie do poszczególnych grup zawodowych, których postępowanie w sprawach karnych dotknie od strony zawodowej. Czyta się o tym, że prokuratorzy czy sądy są nieprzygotowani
do zmian. Nieco lepiej wygląda sytuacja adwokatów i radców prawnych.

Nigdzie nie znalazłam jednak konkretnych informacji dla obywateli, co reforma zmienia w ich sytuacji. Z mojego punktu widzenia jest
to istotny błąd ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości. Odliczając dni do 1.07.2015 r. czekałam na jakąkolwiek akcję informacyjną związaną z nowymi przepisami. Niestety ani w telewizji publicznej, ani w prasie czy serwisach internetowych Ministerstwo nie zamieszczało informacji dla nieświadomych poważnych zmian „Kowalskich”. Patrząc z boku może się wydawać, że reforma nie wpłynie na nasze życie w sposób szczególny, że przecież jakoś
to będzie. Oczywiście, że będzie „jakoś”…ale zmiany są na tyle istotne, że to „jakoś” może się dla niejednej osoby nieznającej swoich prawi obowiązków w nowym procesie karnym okazać zgubne.

Co się zmieni? Nie sposób w tak krótkim wpisie omówić wszystkiego, jednak postaram się zwrócić uwagę na najistotniejsze kwestie.

1. Kontradyktoryjność

Do tej pory sąd w procesie karnym miał za zadanie aktywnie badać
i wyjaśniać okoliczności sprawy- nawet przy bierności stron. Obecnie sędzia będzie miał rolę arbitra, który przygląda się „walce stron” procesu. Obowiązek udowodnienia swoich racji zostaje nałożony na strony, sąd będzie jedynie czuwał nad prawidłowym przebiegiem procesu a następnie oceniał zebrany w sprawie materiał dowodowy.

Ustawodawca przewidział co prawda możliwość podjęcia przez sąd inicjatywy dowodowej, jednak jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Co to wszystko oznacza dla obywatela- potencjalnego oskarżonego? Należy czytać wszystkie pouczenia przesyłane przez sąd i aktywnie uczestniczyć w postępowaniu sądowym, ponieważ bierne przyglądanie się biegowi wydarzeń może nas kosztować przegraniem procesu.

Niewątpliwie podejmowanie aktywnych działań procesowych wymaga wiedzy prawniczej. Co zrobić jeśli jej nie mamy?
Trzeba powierzyć obronę naszych praw profesjonaliście- adwokatowi
lub radcy prawnemu (tak tak- tu też mamy nowość!). A co zrobić jeśli nie stać nas na obrońcę z wyboru? Można złożyć wniosek o ustanowienie obrońcy z urzędu (jedynie w postępowaniu sądowym), a sąd go uwzględni, jeśli po analizie sytuacji finansowej oskarżonego uzna to za zasadne.

2. Radcowie prawni

Od 1.07.2015 r. obronę osoby oskarżonej można powierzyć nie tylko adwokatowi, ale także radcy prawnemu. Radcowie prawni w niczym nie ustępują adwokatom, są równie dobrze przygotowani
do prowadzenia spraw w nowym postępowaniu jak adwokaci.
Co więcej- w związku z tym, że proces karny według nowych zasad przypomina proces cywilny, radcy prawni mogą sobie z nim poradzić nawet lepiej. Są oni bowiem specjalistami w procesach cywilnych, w których od dawna ciężar udowodnienia dochodzonych roszczeń spoczywał na stronie wywodzącej z tego faktu skutki prawne. Oczywiście nie można generalizować i należy głośno przyznać, że adwokaci od lat występują w charakterze pełnomocników w procesach cywilnych i doskonale radzą sobie w tej roli. Zatem wybór obrońcy jest już w rękach osób oskarżonych,
bądź sądów jeśli zaistnieje potrzeba wyznaczenia obrońcy z urzędu.

3. Pouczenia

Wszystkie osoby występujące przed Sądem w charakterze oskarżonego muszą zostać pouczone o wszelkich prawach
i obowiązkach im przysługujących. Jest to często tekst pisany małą czcionką nawet na kilka stron. Zapoznanie się z nimi wszystkimi wymaga czasu oraz skupienia. Jak wynika z obserwacji poczynań sądów po dniu 1.07.2015 r., niejednokrotnie oskarżonym doręcza się pouczenia podczas zaplanowanego terminu rozprawy dając im czas do zapoznania się z ich treścią podczas krótkiej przerwy.
Moim zdaniem oskarżony ma prawo w takiej sytuacji wnieść
o odroczenie rozprawy na kolejny termin w celu umożliwienia mu zapoznania się z treścią wszystkich pouczeń. Wniosek taki winien zostać uwzględniony, ponieważ oskarżonemu w czasie rozprawy towarzyszą duże emocje, które z pewnością nie sprzyjają przyswajaniu treści spisanej językiem prawniczym.

Powyższe zmiany wprowadzone od 1.07.2015 r. z pewnością są tylko wierzchołkiem góry lodowej faktycznych i praktycznych problemów wywołanych zmianą przepisów karnych.

Mogę zagwarantować, że będę bacznym obserwatorem jak sądy, prokuratorzy, ale także adwokaci i radcy prawni radzą sobie ze stosowaniem nowych przepisów, a o wynikami moich obserwacji będę się z Wami dzielić w kolejnych wpisach na moim blogu.

Jak odzyskać swoje pieniądze?

Jak odzyskać swoje pieniądze?

Nie ma co ukrywać, że czasy są trudne… Coraz więcej osób fizycznych oraz firm ma problemy finansowe. Niestety kontakty biznesowe między przedsiębiorcami tworzą obieg zamknięty. Wystarczy, że jedna firma zalega z płatnościami wobec drugiej, wtedy ta traci płynność finansową i odwleka zapłatę w stosunku do swoich wierzycieli. Niektórzy mogą cierpliwie czekać na zapłatę od dłużnika, a dla tych, którzy nie mogą sobie na taki luksus pozwolić- mam kilka rad jak postępować w takiej sytuacji.

Podstawą jest zgromadzenie wszelkiej dokumentacji, na podstawie której będziemy mogli dochodzić swoich praw. Mianowicie: faktury, umowy, korespondencja z dłużnikiem, pisemne zobowiązania dłużnika do spłaty należności itp.  Zanim wystąpimy na drogę sądową musimy wyczerpać drogę pozasądową, a mianowicie musimy wezwać dłużnika do zapłaty zaległej kwoty (możemy dodać do tego kwotę skapitalizowanych odsetek). W takim wezwaniu należy wyznaczyć termin do zapłaty oraz poinformować o tym, że w przypadku braku zapłaty wystąpimy na drogę sądową.  Oczywiście takie pismo należy wysłać dłużnikowi listem poleconym (najlepiej za zwrotnym potwierdzeniem odbioru).

Jeżeli dłużnik nie zareaguje na takie wezwanie wówczas możemy złożyć pozew do Sądu. W przypadku dochodzenia należności wynikającej ze stosunków między przedsiębiorcami, właściwy będzie Sąd gospodarczy. W zależności od wartości przedmiotu sporu będzie to sąd rejonowy (do 75 tysięcy złotych) lub okręgowy(powyżej 75 tysięcy złotych). Zasadą jest wytaczanie powództwa przed sądem właściwym ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego (od tej zasady są odstępstwa- zachęcam do lektury przepisów kodeksu postępowania cywilnego).

Jak napisać pozew? to naprawdę nie jest takie trudne jak się wydaje:) Jeżeli roszczenie wynika z umowy i wartość przedmiotu sporu nie przekracza 10.000 zł wówczas sprawa ma charakter uproszczony i pozew musimy złożyć na formularzu urzędowym P. Również roszczenia o zapłatę czynszu za najem lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu w spółdzielni (niezależnie od wartości przedmiotu sporu) mogą być dochodzone w postępowaniu uproszczonym. Taki formularz trzeba wypełnić bardzo dokładnie według wskazówek w nim zamieszczonych. Bardzo ważne jest podanie wszystkich wniosków dowodowych już w pozwie, ponieważ podane później mogą nie zostać przez sąd uwzględnione. Oczywiście pozew należy podpisać oraz dołączyć do niego wszystkie dokumenty oraz wezwanie do zapłaty wraz z dowodem nadania oraz (jeżeli takowe posiadamy)zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pozew  wraz ze wszystkimi załącznikami musi zostać złożony w 2 egzemplarzach(chyba, że jest więcej niż 1 pozwany- wówczas dołączamy tyle egzemplarzy ilu jest pozwanych oraz jeden dla sądu).

Granica 10.000 zł ma również znaczenie przy określaniu wysokości opłaty, którą musimy uiścić składając pozew. Jednak o tym napiszę więcej w kolejnych wpisach- a jeżeli komuś zależy na czasie to odsyłam do ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:)

Istotne jest również prawidłowe oznaczenie naszego żądania. W wielu przypadkach stan faktyczny sprawy jest tak oczywisty i wynika z dołączonych do pozwu dokumentów, że nie ma potrzeby prowadzenia postępowania w trybie zwykłym i wyznaczania rozprawy. Wówczas ważne jest abyśmy w pozwie od razy wskazali, że wnosimy o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym lub upominawczym.

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym sąd może wydać tylko wówczas gdy stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości, gdy pozwany uznał swój dług (najczęściej podpis na fakturze lub pisemne uznanie długu, prośba o rozłożenie na raty etc.) i gdy powód wyraźnie wnosi o wydanie nakazu w postępowaniu nakazowym. Gdy stan sprawy nie budzi wątpliwości, a pozwany nie uznał swojego zadłużenia wobec powoda lub gdy w pozwie nie ma żądania wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym- sprawa zostaje skierowana do postępowania upominawczego. Jeżeli jednak okoliczności sprawy budzą wątpliwości to sprawa będzie rozpoznawana w trybie zwykłym. Najkorzystniejszym dla powoda rozwiązaniem jest postępowanie nakazowe, ewentualnie upominawcze, ponieważ jest szybsze i tańsze niż postępowanie w trybie zwykłym.

Dla ułatwienia udostępniam Wam formularz urzędowy P do wypełnienia, wzór pozwu składanego w „normalnej” formie oraz wzór wezwania do zapłaty:)

Pozdrawiam i życzę powodzenia w odzyskiwaniu tego co się wam należy:))))